Henna Jamila

3,95 
Wybierz wariant:
Jeżeli chcesz poznać szczegóły, kliknij na jedną z poniższych zakładek:

Nazwa wg INCI: Henna (Lawsonia inermis) Extract

Substancje aktywne: lawson; kumaryny; kantony; flawonoidy; taniny; kwas galusowy oraz niewielkie ilości steroli.
Aplikacja: jako samodzielna farba do włosów oraz w farbujących mixach:

  • henna + amla
  • henna + indygo
  • henna + indygo + amla

Pochodzenie: naturalne - roślinne
Kraj pochodzenia: Pakistan
Rok zbioru: lato 2019
Sugerowane stężenie: do 100%
Ciężar nasypowy: 0,57 g/ml
pH (1% roztwór): 4,4
Rozpuszczalność: rozprasza się w wodzie - tworzy roztwór koloidalny
Przechowywanie: w szczelnie zamkniętych pojemnikach w lodówce lub zamrażalniku. 
Chronić przed dostępem bezpośredniego światła i wilgoci.

Produkt dostępny w porcjach o następujących wielkościach:
próbka-3 g, 100 g, 200 g, 300 g, 400 g, 500 g

Opis produktu

Suchy ekstrakt uzyskany z pociętych i sproszkowanych liści lawsonii bezbronnej (Lawsonia inermis) pochodzący z upraw na terenie Pakistanu (tzw. Henna Jamila) klasy "body art quality".

Lawsonia jest krzewem rosnącym w klimacie suchym i gorącym, na terenie Azji i Afryki. 
Jest to roślina znana i wykorzystywana już od czasów staroegipskich (henny używała Kleopatra, do uwodzenia Marka Antoniusza) zarówno w celach kosmetycznych - do barwienia włosów, powiek, dłoni i paznokci oraz ochrony skóry przed słońcem, ale także leczniczych - liśćmi i korzeniem lawsonii leczono różnorakie choroby skóry. 

Liście lawsoni zawierają czerwono-pomarańczowy pigment - lawson, będący pochodną naftochinonu, odpowiedzialny za jej właściwości koloryzujące. Zawartość lawsonu waha się od 1% do 5% i zależy od klimatu, a szczególnie temperatury i stopnia nasłonecznienia, w którym rośnie roślina.
Liście z niską zawartością lawsonu są traktowane jako towar niższej jakości (proces obróbki jest w związku z tym mniej staranny) i znajdują zastosowanie w przemyśle kosmetycznym do produkcji farb i odżywek do włosów. Często są do nich dodawane substancje chemiczne, np. silnie alergizujący syntetyczny barwnik PPD (Parafenylenediamina) lub toksyczne sole metali ciężkich, które pozwalają uzyskać za pomocą henny różne kolory włosów, np. blond lub czarny. 
Najbardziej cenione są liście z wysoką zawartością lawsonu (4%-5%), które są starannie cięte, proszkowane i przesiewane, dzięki czemu uzyskuje się ekstrakt używany do rytualnego barwienia ciała przez mieszkańców Płn. Afryki oraz środkowej i południowej Azji. Jest to tzw. "body art quality" henna, co oznacza, że jest to produkt najwyższej jakości, nie zawierający żadnych chemicznych dodatków, a więc bezpieczny w użytkowaniu. 
Ten rodzaj henny jest również doskonały do barwienia włosów, albowiem dzięki mikronizowanej postaci łatwo ją zmyć, a efekt kolorystyczny jest intensywniejszy i bardziej trwały. Tylko ten rodzaj henny można bezpiecznie stosować, bez ryzyka uszkodzenia struktury włosa, również na włosy farbowane wcześniej syntetycznymi farbami oraz poddane trwałej ondulacji lub też po jej zastosowaniu nałożyć syntetyczne farby.

Lawson uaktywnia się po zmieszaniu suchego ekstraktu z płynem o kwaśnym odczynie, np. sokiem z cytryny lub pomarańczy. Po nałożeniu henny na włosy, lawson jest przenoszony z macierzy roślinnej do macierzy włosa. Ponieważ pigment ten jest bardzo małą cząsteczką, może on głęboko i dokładnie penetrować pień włosa, wiązać się z keratyną i zabarwiać go na kolor czerwony. Przy dostępie powietrza lawson utlenia się (jest to tzw. "dojrzewanie henny", które trwa ok. 3-4 dni) i zabarwia włosy - w tym również siwe -, paznokcie i naskórek na kolor miedziano-czerwony. 
Finalny efekt kolorystyczny zależy od indywidualnego stanu włosów, czyli naturalnych pigmentów obecnych we włosach oraz od ich kondycji.
Henna nie tylko barwi włosy, ale również świetnie je kondycjonuje - włosy po jej zastosowaniu stają się gęstsze, grubsze i jedwabiście gładkie.
Aby uzyskać większą paletę barw, hennę miesza się z innymi naturalnymi barwnikami pochodzenia roślinnego:

  • aby kolor miedziano-czerwony był nieco ciemniejszy, dodaje się do henny amlę
  • aby uzyskać brązy o ciepłym odcieniu (ciepły kasztanowy, ciepły ciemnobrązowy), dodaje się indygo
  • aby uzyskać brązy o zimnym odcieniu do mieszanki henna + indygo, dodaje się amlę
  • aby uzyskać kolor czarny o ciepłym odcieniu, włosy farbuje się dwustopniowo: najpierw henną a potem indygo
  • aby uzyskać kolor czarny a zimnym, niebieskim odcieniu, włosy farbuje się samym indygo

Rozpuszczalność: rozprasza się w wodzie - tworzy roztwór koloidalny
Przechowywanie: w szczelnie zamkniętych pojemnikach w lodówce lub zamrażalniku. 
Chronić przed dostępem bezpośredniego światła i wilgoci.

Piśmiennictwo:

http://www.hennapage.com/

http://www.hennaforhair.com/

http://www.hennaforhair.com/mixes/

Opinie o produkcie
Opinie klientów zobacz: wszystkie opinie
napisał/a:
dzisiaj po raz pierwszy uzylam mieszanki henny, indygo i amli i jestem zachwycona wynikiem.
Syn co prawda stwierdzil ze smierdzi jak w oborze(skad on wie jak smierdzi w oborze?) ale mnie ten zapach odpowiada.
Utrafila m w kolor, wlosy pieknie sie blyszcza, nawet siwe pieknie pokryte.
napisał/a:
Podobnie jak Kalina farbuję włosy farbami roślinnymi od kilkunastu lat z krótką przerwą na chemiczną przygodę, po której skruszona i z włosami wołającymi o pomstę do nieba wróciłam do natury. Dopóki nie trafiłam na hennę z mazideł myślałam, że chcąc mieć zdrowe włosy trzeba troszkę pocierpieć - ktoś kto używał henny kupionej w drogerii w takich torebeczkach papierowych wie o czym myślę.
Henna z mazideł mocno zrewidowała ten mój pogląd.To znaczy oczywiście farbę trzeba przygotować - na to nie ma mocnych , ale kosystencja jej jest gładka, kremowa, nakłada się ją i zmywa bez problemów. Poza tym zawsze lubiłam jak moje włosy pachną siankiem - nie wiem czy tylko ja mam takie miłe wrażenie. Używam mieszanki henny, indygo i amli aby osiągnąć ciemny rudy kolor. Jestem naprawdę baaardzo zadowolona z tego zakupu.
napisał/a:
Farbuje włosy farbami ziołowymi od wielu lat i próbowałam różnych. Henna z mazideł przebija wszystkie. Świetnie się rozprowadza i nie osypuje się z włosów, chociaż do mieszanki henna+indygo+amla nie dodaje już nic innego. Kolor super naturalny, włosy odżywione i jest ich jakby więcej. Efekt lekkiego przesuszenia dla mnie jak znalazł.
napisał/a:
używam mieszanki amli, henny i indygo - uzyskuję piękny, głęboki odcień ciemnego brązu, który po paru myciach nabiera lekko wiśniowego połysku. Włosy lśnią, są miękkie i piękne, znacznie się wzmocniły od czasu, gdy traktuje je tym "błotkiem" ; - nigdy już nie wrócę do farb chemicznych :-) Używam amli, henny i indygo z mazideł - mają bardzo dobrą jakość (zarówno jeśli chodzi o intensywność barwienia, jak i stopień zmielenia - bardzo dobrze się rozprowadzają). Do mieszanki dodaję też keratynę, hydrolizowany jedwab i owies i wit. B5, czasem krople oleju marchewkowego - oczywiście wszystkie te składniki również z "mazideł" :-)
napisał/a:
Super.Poprzednie pół roku próbowałam hennę i indygo z różnych firm i dobrze, że wytrwałam do mazidlanych. Henna nakłada się rewelacyjnie, później na to indygo z miodem
(nie osypuje się) i jest piękny kolor. Wygląda bardzo naturalnie i co równie ważne utrzymuje się długo na włosach. A siwe włosy znikają jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki:)
napisał/a:
Bardzo dobry produkt. Farbowałam włosy mieszanką henny, amli i indygo. Uzyskałam piękny ciemny, zimny brąz z kasztanową poświatą.
Kolor wygląda naturalnie, mieni się i żyje. Siwe włosy zniknęły całkowicie.
Będę eksperymentować dalej z mieszankami henny - i jesli następne farbowania będą równie udane - nawet nie spojrzę na farby chemiczne :)
Pokazuje 21-26 z 26 opinii