Jako pierwszy sklep w Polsce
daliśmy Klientom
możliwość zakupu
półproduktów kosmetycznych,
do własnoręcznego sporządzania
kosmetyków.

Zapraszamy na Warsztaty kosmetyczne Tutaj zawsze znajdziesz aktualne terminy
Produkty dla Ciebie
Gotowe zestawy

Powstały z myślą o osobach, które chciałyby rozpocząć przygodę z tworzeniem własnych kosmetyków i przed jej realizacją powstrzymuje ich jedynie obawa przed nieznanym oraz lęk, że nie poradzą sobie z odmierzaniem i połączeniem poszczególnych składników.

Dzięki gotowym zestawom będziecie Państwo mogli przekonać się jak łatwe, przyjemne i satysfakcjonujące jest zrobienie własnego kosmetyku.

Zestawy zawierają odważone i odpowiednio skonfekcjonowane półprodukty oraz potrzebne akcesoria, które pozwolą szybko i łatwo, wg załączonej instrukcji, samemu wykonać własne mazidło.

Z biblioteki Mazideł
Charakterystyka cery dojrzałej Starzenie się skóry i cechy wyróżniające skórę dojrzałą związane są z dwoma procesami: starzeniem słonecznym i starzeniem wewnątrzpochodnym. Obraz starzenia się skóry i wygląd cery dojrzałej jest zawsze wypadkową obu t...
Czytaj więcej
Charakterystyka cery tłustej Skóra tłusta cechuje się przede wszystkim nadmiernym wydzielaniem łoju (sebum) i ma związek z czynnością gruczołów łojowych. Jest zwykle traktowana jako stan przejściowy i przemijający z wiekiem, ale może też przetrwać do...
Czytaj więcej
Opinie naszych Klientów
renjul
Nawilża, wygładza. Moim zdaniem zarówno do cer tłustych jak i suchych - ja mam mieszaną. Bardzo dobry jako tonik.
aga666
Super - jak dla mnei to najlepszy hydrolat!! Bradzo fajnie nawilża i oczyszcza skórę, uspokaja także wrażliwe naczynka i zimny dobrze dziala na skóre pod oczami
inge100
Dla mnie to super natłuszczacz mojej suchej skóry twarzy,łagodny,delikatny,na razie używam wprost z buteleczki,bezpośrednio na twarz,fajnie wygładza.Pięknie pachnie.
Bielska
Świetny produkt. Jestem uczulona na farby chemiczne i od dawna miałam wielki problem z farbowaniem włosów. Farba pięknie je pokryła i po dwóch tygodniach spędzonych na silnym słońcu moje wlosy nie zjaśniały, pomimo częstego mycia i kąpielach w basenie z chlorowaną wodą.
Dodatkowo świetna, życzliwa obsługa sklepu. Dziękuję!
aniu
Glinka ta zawiera wyczuwalne małe drobinki jak piasek, dlatego to maseczka i peeling w jednym.Bardzo mocno oczyszcza i ściąga pory, skóra po niej jest niesamowicie gładka, dodatkowo cera nabiera pięknego kolorytu, jest jakby delikatnie muśnięta słońcem :)Jedynym mankamentem jest to ,ze trudno się ją zmywa w porównaniu z innymi glinkami.
deilf
To najlepszy olej jakiego używałam do tej pory - absolutna rewelacja!!! Żaden nie pozostawia mojej skóry na twarzy takiej miękkiej. Zdecydowanie kupuję dużą butelkę!!! Proszę, nie wycofujcie go nigdy z oferty...
agnieszka4
Świetne masło ja go nie laczylam z innymi olejami pod wpływem kontaktu z skóra delikatnie zaczyna się topić powielając.ją cudowna ochronna warstwą :-) ją smaruje dość duże części ciała i naprawdę działa skóra delikatna nawilżona i ten zapach, nawet smaruje moja mała córeczkę która ma na wszystko alergię :-( i nie uczula ją to masełko :-) a ile frajda przy smarowania no czasem chce je zjeść :-) jak się zapomnę to ją też smaruje również usta oflag stosuje zero problemów z sucha popękana skóra :-) polecam serdecznie dla mam w ciąży i małych dzieci :-)
czastka
Alginat faktycznie napina i ujędrnia skórę, za to go sobie cenię. Przy kolejnych zakupach skusze się na większe opakowanie i zamierzam traktować się nim cała :-)
myszka2020
Niezbędnik w ekspresowych, łagodzących serach z aloesem, jak również w innych - łagodzi, koi, nawilża, zmiękcza.
mb90
Użyłam amli 10 dni temu jako samodzielej odżywki do włosów. Aplikacja fatalna, o żadnej "kremowości" nie może być mowy- sypie sie wszędzie, trudno wetrzeć we włosy.Uwaga farbuje wszystko dookoła na ciemno szary kolor. Nawet po piątym myciu włosów wciąż farbuje mi ręcznik, choć włosy nie zmieniły koloru. Zafarbowało mi nawet fugi od kafli na które chlapnęła woda z płukania włosów. Innym mankamentem jest jej fatalny zapach utrzymujący się jeszcze wciąż na moich włosch. Przez pierwsze dni włosy śmierdziały jak u kloszarda na dworcu i podobno było to wyczuwalne dla kogś kto stał obok. Po 10 dniach śmierdzą jak włosy palacza, mimo obfitego stosowania pachnacego szamponu. Nie wiem czy to poświęcenie zostanie nagrodzone lepszą kondyją włosów w przyszłości, bo zaraz po zabiegu nie zauważyłam różnicy. Jesli włosy się od tego nie wzmocnią, to nie warto tego wszystkiego przechodzić.
jolsko
Roztwór kwasu hialuronowego to chyba najlepszy kosmetyk, jaki w życiu miałam:) Po pierwsze, w serum jedwabno-hialuronowym sprawdza się wyśmienicie jako lekko ściągający i nawilżający zarazem. Po drugie, dał ratunek mojej tłustej i skłonnej do zanieczyszczeń skórze - mniej zaskórników dzięki rezygnacji z kremów i zastąpieniu ich lekkimi serami z kwasem hial. Po trzecie - lekkie wygładzenie zmarszczek mimicznych. Po czwarte - rozjaśnienie (znaczne!) przebarwień potrądzikowych. Po piąte - idealnie trzymający się makijaż:)
PaniKota
Mój ulubiony emulgator. Ale najpierw wady, bo 7 ma ich niewiele:
- higroskopijna, przez co niewygodna do odmierzania, bo klei się do łyżeczki
- emulsje czasem się rozwarstwiają - od czego to zależy, nie mam pojęcia, ta sama formulacja raz jest stabilna, raz nie. Płynne emulsje zwykle się jednak rozwarstwiają, choć nie problem wstrząsnąć buteleczkę. Kremy, stabilizowane masłami rozwarstwiały się rzadziej, ale że trudniej je wstrząsnąć, to przeszłam na polawax.

Zalety:
- wygoda w odmierzaniu - stoi to w sprzeczności z pierwszą wadą, ale po bluzganiu przy odmierzaniu lecytyny hlb 4 mam wrażenie, że z malucha przesiadłam się do jeepa.
- wygoda w przygotowywaniu emulsji - nic nie muszę podgrzewać. Stawiam buteleczkę 10 ml na wadze, bezpośrednio do niej odmierzam składniki fazy wodnej, wstrząsam buteleczką, odmierzam lecytynę, wstrząsam, odmierzam fazę olejową, wstrząsam - i gotowe.
- nie ma potrzeby stosowania koemulgatora, nie ma potrzeby wyliczania HLB (co przy upiorności odmierzania czwórki oraz polysorbate kończyło się i tak innym HLB niż zamierzone) - a większość olei ma HLB równe 7.
- Siódemka przyjmuje więcej fazy olejowej niż structure x, gdzie emulgatorów jest 10%, f. olejowej max. tyle samo. Robiłam nawet nawet na siódemce kremy o 40% fazie tłuszczowej dla rodzicielki i było ok.
- oprócz emulgacji lecytyna ma też pozytywny wpływ za skórę. A zawierając mniej trójglicerydów nie zapycha. I nie jest tak kleista. Bardziej "oblepiające" jest C-serum z 3% lecytyny (gdzie tłuszczu jest niewiele, bo 1% wit. e) niż serum olejowe (20%) z 6% lecytyny.
- wodnistość serum nie jest wcale tak znowu duża, dodatek gliceryny, pantenolu, alg bioferment/karagenianu/kwasu hialuronowego daje dostatecznie żelową konsystencję, by nic nie kapało przez palce przy aplikacji.

Krócej :) - szybki, prosty i skuteczny sposób na sera olejowe.

Ponadto zmiksowana z odrobiną spirytusu służy mi do robienia wcierek do włosów oraz środkowych rejonów odwłoka.
edyta33
Również zakochałam sie w moczniku ;) rewelacyjnie nawilża, skutecznie, bardzo suchą skórę jak moja.
W poszukiwaniu dobrego nawilzacza trafiłam na mocznik i bardzo się cieszę dając mu szansę ,a koleżananki zazdroszcząmi dobrze nawilzonej ,bezzmarszczkowej cery :) szczerze polecam dla "suchotnic" ;)
olinex
Ekstrakt z arbuza dostaje ode mnie 3 gwiazdki za trudność w rozrobieniu. Ekstrakt połączony z wodą momentalnie zmienia się w coś w rodzaju żelu i jak zostaną (a zostają) jakieś grudki to nie da się ich już później rozbić. Ma śmierdzący słodki zapach, co mi nie odpowiada i długo go jeszcze czuje po zmyciu maseczki. Plus za szybką zmywalność i za efekty: buzia jest gładka, delikatnie ściągnięta, nawilżona i elastyczna.
inoev
jestem bardzo zadowolona z tego oleju,pomimo zapachu,bo do niego można się przyzwyczaicrnjedyny problem ,to chyba,że brudzi.
malinowa
Cudny miodowo-różany aromat!
Hydrolat stosuję jako tonik, który łagodzi zaczerwienienia, goi i nawilża, jako bazę do robienia serum oraz jako okład na zmęczone, podrażnione oczy. Sprawdza się znakomicie w każdym przypadku!
bacha_ka
Podpisuje sie pod opinią Marianny. Mleczko stosuje w serach do twarzy, ale ostatnio przecieram nim twarz zamiast toniku i powiem, ze 100 % stężenie (mimo mieszanej cery) świetnie nawilza buzie, łagodzi podrażnienia no i w moim przypadku nawet na tłuste partie twarzy działa rewelacyjnie. Wiec daje 5* i przymierzam sie do wypróbowania pozostałych mleczek:)
głodzilla
Kocham ten olej miłością wielką! Jest lekki, ładnie się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy, dzięki czemu można go stosować na dzień, raczej nie zapycha, cudownie pachnie malinami. Szkoda tylko, że taki drogi,bo jestem od niego uzależniona i mimo, że kupiłam najpierw 10 ml, a później dokupiłam 30, już prawie wszystko zużyłam, ale cóż, wart jest swojej ceny... Mieszam go z olejem z orzecha włoskiego, bo wtedy bardziej nawilża, czasem dodaję Q10 i ceramidy. Skóra jest po takiej mieszance mięciutka i jakby odmłodzona. Do moich zachwytów dołącza się mój tata, który smaruje nim swoją wiecznie podrażnioną skórę z AZS i trądzikiem.
marianna
Moj ulubiony olej do ciała. Dla niektórych może okazac sie za ciężki - ale dla mnie idealny :)
Lubię posmarowac się nim po kapieli solo - bije wszystkie lepkie balsamy na głowę :) I ładnie pachnie orzechami. I wchłania się do satynowego matu :)
Do twarzy nie używam bo potrafił mnie tu i ówdzie "przytkać" :)
kalkunia
Cudowny kosmetyk, który wreszcie ujarzmia moje puszące się włosy a tyle naszukałam się wśród odżywek nawet tych znanych marek. Niewielką ilość nakładam przed suszeniem i włosy są mięciutkie, wreszcie potrafię nad nimi zapanować.