Jako pierwszy sklep w Polsce
daliśmy Klientom
możliwość zakupu
półproduktów kosmetycznych,
do własnoręcznego sporządzania
kosmetyków.

Zapraszamy na Warsztaty kosmetyczne Tutaj zawsze znajdziesz aktualne terminy
Produkty dla Ciebie
Gotowe zestawy

Powstały z myślą o osobach, które chciałyby rozpocząć przygodę z tworzeniem własnych kosmetyków i przed jej realizacją powstrzymuje ich jedynie obawa przed nieznanym oraz lęk, że nie poradzą sobie z odmierzaniem i połączeniem poszczególnych składników.

Dzięki gotowym zestawom będziecie Państwo mogli przekonać się jak łatwe, przyjemne i satysfakcjonujące jest zrobienie własnego kosmetyku.

Zestawy zawierają odważone i odpowiednio skonfekcjonowane półprodukty oraz potrzebne akcesoria, które pozwolą szybko i łatwo, wg załączonej instrukcji, samemu wykonać własne mazidło.

Z biblioteki Mazideł
Charakterystyka cery trądzikowej Trądzik pospolity to najczęstsza choroba dermatologiczna wieku młodzieńczego objawiająca się łojotokiem (nadmierne wydzielanie łoju), powstawaniem zaskórników (otwartych i zamkniętych), grudek i krostek. Zdarza się, ż...
Czytaj więcej
*pamiętaj, że promieniowanie UV jest główną przyczyną nowotworów skóry, zewnątrzpochodnego starzenia się skóry, zmarszczek i plam barwnikowych; *właściwe zabezpieczenie skóry przed słońcem ma ogromne znaczenie dla jej wyglądu w przyszłości. Im lepiej...
Czytaj więcej
Opinie naszych Klientów
SZAMAN
Ja równiez nie spłukuję tej plukanki. Stosuje to jako last odzywke. Jestem bardzo zadowolona i produkt ten na stałe znajduje sie w moim przyborniku kosmetycznym:)
iwi82
Bardzo dobry nawilżacz! Zamówiłam 50 g i na pewno starczy mi na bardzo długo. Narazie używałam tylko solo ale za pewne wypróbuję jeszcze w jakichś formulacjach! Zdecydowanie warto się skusić :)
MatkaPolka
Niestety nie zauwazylam ze buteleczka nie posiada nakretki. Teraz mam problem, gdyz ciezko cokolwiek dopasowac. Dobrze by bylo, gdyby sklep mialby je tez w sprzedazy...
fimana
Mam problem z rozuszczeniem go w tłuszczach, robią się grudki, i pomimo mieszania intensywnie 10 min - bez zmian - co radzicie ?
marianna
Bardzo delikatna glinka. Ładnie oczyszcza skórę twarzy, nie przesuszając jej nadmiernie. Zapach "błotny" ale da się wytrzymać. Dodając do maseczki kapkę dowolnego oleju zniwelujemy uczucie wysuszenie i ściągnięcia skóry.
PaniKota
Mocny kaliber, nawet moja wysuszona rodzicielka musiała od niego w lecie odpocząć. Ale ponieważ zwykle stosuję go w kremach dla niej, to czasem i dla siebie robię sera wiesiołkowe - kiedy sezon kaloryferowy jest w pełni, ten olej wcale nie wydaje mi się nadmiernie treściwy. Zresztą mimo tej treściwości pozwala skórze "oddychać", nie mam wrażenia, że się obkleiłam folią. Ważne dla mnie jest również to, że nic mi po nim nie wyskakuje.
Suplementacja wiesiołkiem również mi służy - nie wzmaga przetłuszczenia skóry, tylko pozwala rzadziej smarować się balsamem :)
PaniKota
Mieszanie kremów na bazie lecytyny 4 i polysorbate było dość męczące z powodu trudności w ich odmierzaniu - zawsze któregoś kapnęło za dużo i starannie wyliczone HLB diabli brali. Lecytyna 7 jest super do płynnych emulsji z olejami o hlb 7, ale matulowy krem rzadko wychodził na niej idealnie.
Polawax odmienił moje życie ;) Suchoskóra rodzicielka jest zachwycona letnimi "mleczkami" i zimowymi "masłami", a ja zaczęłam robić "kołderki" na powieki oraz balsamy do odwłoka.
Polawax wybacza błędy - nie używam już termometru, fazę tłuszczową podgrzewam dłużej silniej niż wodną, a jednak tworzy się jednorodna emulsję (konieczne jest jednak zmiksowanie). Ponadto na ciepło łączę po mniej więcej 10% każdej z faz - trochę hydrolatu/wody destylowanej i trochę oleju (zazwyczaj któregoś z maseł). Resztę obu faz wraz ze składnikami aktywnymi domiksowuję, kiedy emulsja zaczyna gęstnieć.
konik107
Muszę przyznać, że jak na swoją cenę biobaza jest bardzo dobrym emulgatorem. Używałem jej początkowo w dość dużych ilościach (sądząc, że będzie trzeba nieco więcej niż w przepisach), po czym stopniowo zmniejszałem jej udział w emulsjach. Jest to emulgator, którego można dodać względnie małą ilość, by uzyskać efekt taki, jak w przypadku niektórych innych emulgatorów tego typu.
renjul
Niezbyt zachęcający zapach, ale działanie wynagradza tę niedogodność. Ładnie się wchłania i nie zapycha.
ettore
Swietny wjako puder i w składzie kremu. matuje i dodaje aksamitności
agabil1
bardzo dobra glinka-oczyszcza skórę, ściąga pory, pomaga walczyć z wypryskami, reguluje produkcję sebum :)rnrnNie rozpuszcza się w wodzie ale to nie znaczy że są problemy z przygotowaniem jej, po prostu mieszamy z wodą , otrzymujemy papkę i nakładamy na twarz
INDIwidualistka
Najpiękniejszy, oszałamiający choć nie natrętny zapach, mimo że stosunkowo intensywny. Ja dodaję do olejków do masażu ciała. Polecam.
Wena
Ma PRZECUDNY ZAPACH *.* Nie zauważyłam, żeby robił coś spektakularnego, ale nie zapycha, i cudnie pachnie, warto spróbować ;)
Anna34
Swietny! Kojarzy mi się z dymem i czyms ostrym? Pieprznym? Sama nie wiem, ale kupiłam męzowi i nie wiem czy mu dam, tak bardzo mi sie podoba:):):)
Teresa1985
Bardzo fajny składnik. Bardzo dobrze wypada dodany do balsamów do ciała, świetnie nawilża. Efekty są widoczne w postaci gładkiej, elastycznej skóry ciała.rnNiestety do twarzy wypadł trochę gorzej ponieważ puchnę po nim, zwłaszcza w okolicy oczu co nie wygląda ładnie. Dlatego zabieram jedną gwiazdkę, i zamiast 5 daję 4.rnrnrn
enulinek
Nie mogę bez niego żyć:) Super nawilża, nadaje się pod krem z filtrami na dzień, pod oczy i stanowi super bazę do ekspresowych serów, 100 ml wystarcza do końca terminu ważności. Rozdaję próbki koleżankom i też im się podoba. To -dla mnie- największy hit mazidłowy!! Dziękuję.
mizri87
Używam go od paru dni i naprawdę widzę poprawę cery. Zmieszany z paroma kroplami olejku cytrynowego ładnie podsusza krosty i zwęża pory. Moja buzia wreszcie wygląda lepiej.
marianna
Niekoronowany król :) Mimo, że nie jest ideałem pod względem użytkowym - to co potrafi zrobić z moja cerą plasuje go w pierwszej trójce najlepszych olejów jakich używam.

Używam go tylko i wyłącznie solo albo ewentualnie w jakimś "ekspresowym" zastosowaniu na twarz.

Najczęściej w czasie kąpieli. Potem mam skórę jak aksamit, nawilżona ,odzywiona, złagodzone ewentualne podrażnienia...

Nakładając go w trakcie kąpieli unikam pewnych niedogodności o których wspomniałam na początku. Olej z amarantusa na mojej skórze wchłania się dosyć ciężko, pozostawia tłustą warstewkę z którą nie wiadomo co zrobić...a użyty na rozgrzaną skórę w ciepłej łazience wchłania się bez "fochów".
renjul
Nawilża, wygładza. Moim zdaniem zarówno do cer tłustych jak i suchych - ja mam mieszaną. Bardzo dobry jako tonik.
malinowa
Świetny zagęstnik! Jest moim ulubionych surowcem w bazie pod maski. Nawilża i ujędrnia. Nie mam problemów z jego rozpuszczeniem, bo wystarczy odczekać 15-30 minut, aby uległ hydratacji.