Jako pierwszy sklep w Polsce
daliśmy Klientom
możliwość zakupu
półproduktów kosmetycznych,
do własnoręcznego sporządzania
kosmetyków.

Zapraszamy do URODAjni - naszego sklepu stacjonarnego Poznań, ul. Racjonalizatorów 3 czytaj więcej
Produkty dla Ciebie
Gotowe zestawy

Powstały z myślą o osobach, które chciałyby rozpocząć przygodę z tworzeniem własnych kosmetyków i przed jej realizacją powstrzymuje ich jedynie obawa przed nieznanym oraz lęk, że nie poradzą sobie z odmierzaniem i połączeniem poszczególnych składników.

Dzięki gotowym zestawom będziecie Państwo mogli przekonać się jak łatwe, przyjemne i satysfakcjonujące jest zrobienie własnego kosmetyku.

Zestawy zawierają odważone i odpowiednio skonfekcjonowane półprodukty oraz potrzebne akcesoria, które pozwolą szybko i łatwo, wg załączonej instrukcji, samemu wykonać własne mazidło.

Z biblioteki Mazideł
PROGRAM PIELĘGNACJI CERY TRĄDZIKOWEJ Trądzik – co to? To najczęstsza choroba dermatologiczna wieku młodzieńczego objawiająca się silnym przetłuszczaniem skóry, powstawaniem zaskórników (otwartych czarnych i zamkniętych białych), grudek i krostek. Zd...
Czytaj więcej
Co to jest bariera hydrolipidowa? To najbardziej zewnętrzna warstwa naskórka, która składa się z mieszaniny wody i lipidów (głównie ceramidów). Jest jak dobrze zbudowany i szczelny mur, który chroni skórę przed utratą wody oraz wpływem niekorzystnyc...
Czytaj więcej
Opinie naszych Klientów
gryngolasia
Niepozorny. Mimo, że jest bezzapachowy najchętniej go używam. Bardzo dobrze nawilża. Mam wrażenie, że bardzo przyspiesza gojenie ranek, zadrapań (kiedyś przez pół dnia siedziałam i po kilka razy psikałam nim twarz- wieczorem wszystkie strupki itp. same odpadły, wszystko się ekspresowo zagoiło).
martyna
W przeciągu niecałych dwóch tygodni serum dokonało niesamowitych zmian... niesamowite wygładzenie skóry, uspokojenie wszelkich zmian... oczywiście jak to kwas, przy codziennym stosowaniu widać delikatnie złuszczający się naskórek, ale delikatny peeling załatwia sprawę,, widocznie wygładzone zmarszczki i zmniejszone przebarwienia serdecznie polecam!
myszka2020
Czasem mam problem z rozpuszczeniem go, ale pomaga włożenie zlewki do ciepłej kąpieli wodnej, choć czasem i tak zostanie troszkę farfocli :)rnrnJednak pine bark działa bardzo dobrze, rozjaśnia moją skórę, uelastycznia, działa podobno też fajnie na naczynka, no i jest skutecznym antyoksydantem, robię więc często sera z jego udziałem.rnrnBarwi trochę skórę, używam więc najczęściej wieczorem, w jakimś gęstszym serum z olejem, żelem ha, dodatkami i lecytyną.
teska55
Swieży zapach rozmarynu pachnie zieloną trawką,a małe stężenie rozmarynu który jest robiony na oliwie z oliwek to pachnie zjałczałym olejkiem oliwy z oliwek lub lnem.Mój rozmaryn jakiś bezzapachowy jakby zalatywał aromat z olejku eukaliptusowego ,lubię zapachy roślinne więc u mnie rozmaryn zawsze jest mile widziany,jako sam na skórze nie zauważyłam by coś on zdziałał ,ale dodaję do serów z cytrynką jako środek antyoksydacyjny,jako środek działający przeciwko bakteriom beztlenowym ,które mogą żyć w moim kremie
marianna
Fajny hydrolat. Raczej dla skór tłustych i mieszanych. Osobiście jego właściwości odebrałam jako bardzo zbliżone do hydrolatu oczarowego. Chociaż oczar chyba lepiej nawilża.
asienka2086
wszysto ok z tą maseczką, konsystencja, zapach,nie ma do czego się przyczepić ale też nie robi na mnie wrażenia, robiłam ją na toniku i na wodzie ale szczerze mówiąc nie zaskoczyła mnie, maseczka jak maseczka, jak dotąd najlepiej moja skóra "czuje się" po algach zielonych
florissima
Moim zachwytom nad zapachem tego absolutu nie ma końca. Niby słodki, ale po jakimś czasie specyficznie kwiatowo świeży. Żałuję, że tak późno go odkryłam. Dla mnie na razie bez dodatków jest idealny,ale w przyszłości może odważę się na jakieś dodatki do niego. Niezbędnik, moim zdaniem,a za tę jakość cena nie jest wcale wygórowana.
Rosalilia
Olej jest znakomity, dodaje go do kremów dla skóry dojrzalej , świetny pod oczy -szybko rozprawia się z porannymi cieniami , dodatkowym atutem jest wspaniały zapach oraz bark tłustego filmu na skórze po aplikacji . rnNie podrażnia , zmniejsza zaskórniki, świetnie komponuje się z mleczkiem winogronowym oraz maceratem z alg
Torino
Ładny, naturalny orzeźwiajacy zapach, według mnie olejek dobrej jakosci. Dla osób lubiacych aromat i działanie cytrusów w sam raz.
Iza Tilde
Nadaje wyraźnie "kremową" konsystencję i silnie zagęszcza w typowo "deserowy" sposób, dlatego trzeba uważać, ponieważ po przekroczeniu 5% może zacząć się "kleik".
Jako emulgator sprawdza się równie dobrze indywidualnie, jak i w połączeniu z Polysorbate 85.
ewi762
Również dostałam próbkę tego masełka i stwierdzam że jest bardzo przyjemne ... ba świetne w stosowaniu.
Kładłam solo pod oczy bardzo ładnie wygładza i nawilża moja suchą podoczną skórę, dodałam również do serum i stwierdzam, że dodatek tego masełka działa dodatkowo nawilżająco ... no i ten lekko orzechowy zapach :) jak na razie jestem bardzo bardzo zadowolona, ale muszę przyznać że jeszcze nie próbowałam innych masełek
marianna
Bardzo dobry składnik łagodzący wszelkie podrażnienia. Trochę (ale tylko trochę ;)) upierdliwy przy rozpuszczaniu - za to jego skutecznosć wynagradza wszelkie niedogodności :)
myszka2020
Niezbędnik w ekspresowych, łagodzących serach z aloesem, jak również w innych - łagodzi, koi, nawilża, zmiękcza.
marianna
Jestem oczarowana :)
Mleczko świetnie kondycjonuje suchą skórę (to pewnie dzięki zawartości oleju ze słodkich migdałów).
Bardzo delikatny zapach, delikatna i puszysta konsystencja. Po aplikacji wchłania się dość szybko, nie pozostawia tłustej warstwy, nie lepi się - a skóra jest odprężona i nawilżona. Bardzo mi się podoba. Stosuję nierozcieńczone bezposrednio na umytą twarz. Mleczko zachowuje się jeak lekki lotion . Szczerze polecam suchelcom :)
aasiabrodzik
Nie spodziewałam się takich rzeczy po truskawce :D
Z ekstraktu zrobiłam serum (ekstrakt z truskawki, woda oczyszczona i kwas hialuronowy), które codziennie aplikuję pod filtry. Skóra jest napięta (niczym po liftingu), promienna i gładka. Jestem zachwycona tym rodzajem użycia ekstraktu, w odpowiednich proporcjach jest doskonały do suchej i zmęczonej skóry. Natomiast połączony razem z olejem był okropny, "ścinał" skórę (nie ściągał, właśnie sprawiał wrażenie, jakby skóra była ścięta), wałkował się na niej po chwili, ogólnie tragedia. Tylko serum na bazie wody jest dla mnie odpowiednie.
renjul
Bardzo dobry produkt do pielęgnacji włosów i cery. Cztery gwiazdki wyłącznie za mało zachęcający zapach.
aso@wp.pl
Hydrolat ma bardzo ładny, delikatny zapach. Używam go do robienia kremów, bardzo delikatnie pachną różą. W ogóle muszę powiedzieć, że tylko tu kupuję hydrolaty (drugi mój ulubiony to kocanka). Wypróbowałam już wiele, ale tylko w mazidłach są naprawdę godne polecenia :-)
marianna
Świetny olej. Lekki, dobrze wchłaniający się. Nie pozostawia tłustej skóry. Dobrze nawilża. Używam go tylko solo - jakoś szkoda mi go do formulacji ;) Lubię ten lekko anyżkowy zapach - fajnie komponuje się z olejkami eterycznymi.

Kolejna obowiązkowa pozycja na liście zakupów ;)
bogmary
Rewelacja!!! Solo na twarz wieczorem, a rano buźka gładka, nawilżona, jędrna i czysta. Tylko ten zapach i wygląd po aplikacji(jak posmarowana zmiksowaną trawą z olejem). Działanie naprawdę super(cera skłonna do zanieczyszczeń, wrażliwa), ale raczej tylko dla tych, którzy mają wyrozumiałych partnerów. Lub z zaburzeniami wzroku i węchu;-)
PaniKota
Wersja 75% jest bardzo wygodna do odmierzania, mazidłowa kapie znacznie szybciej niż omikronowa, gdzie chcąc odmierzyć 0,5 grama, musiałam stukać w wagę, by się nie wyłączyła - idealnie dobrany zakraplacz. Spokojnie mogą go również stosować osoby nie dysponujące wagą.
Warto się jednak męczyć nawet ze smołowatą wersją 100%, bo pantenol nawilża, koi, regeneruje, wygładza, odżywia.
Zastosowanie:
- maski do włosów - na moich akurat pantenol daje efekt, jakby mnie krowa czule wylizała, więc sera czy szampony z b5 odpadają
- sera i kremy do twarzy - i do mojej wrażliwej, naczynkowej, trądzikowej i do matusiowej suchej cery.
- serum na dłonie i pazury
- maseczka do warg - koniecznie ze słodką gliceryną niwelującą gorycz pantenolu
- odżywka do rzęs
- balsam do ciała
No i oczywiście saute na obtarcia po kolejnej parze butów.
Należy do podstawowego zestawu wyposażenia mojej szafki "czarownicy".