Jako pierwszy sklep w Polsce
daliśmy Klientom
możliwość zakupu
półproduktów kosmetycznych,
do własnoręcznego sporządzania
kosmetyków.

Produkty dla Ciebie
Gotowe zestawy

Powstały z myślą o osobach, które chciałyby rozpocząć przygodę z tworzeniem własnych kosmetyków i przed jej realizacją powstrzymuje ich jedynie obawa przed nieznanym oraz lęk, że nie poradzą sobie z odmierzaniem i połączeniem poszczególnych składników.

Dzięki gotowym zestawom będziecie Państwo mogli przekonać się jak łatwe, przyjemne i satysfakcjonujące jest zrobienie własnego kosmetyku.

Zestawy zawierają odważone i odpowiednio skonfekcjonowane półprodukty oraz potrzebne akcesoria, które pozwolą szybko i łatwo, wg załączonej instrukcji, samemu wykonać własne mazidło.

Z biblioteki Mazideł
PROGRAM PIELĘGNACJI CERY TRĄDZIKOWEJ Trądzik – co to? To najczęstsza choroba dermatologiczna wieku młodzieńczego objawiająca się silnym przetłuszczaniem skóry, powstawaniem zaskórników (otwartych czarnych i zamkniętych białych), grudek i krostek. Zd...
Czytaj więcej
Co to jest bariera hydrolipidowa? To najbardziej zewnętrzna warstwa naskórka, która składa się z mieszaniny wody i lipidów (głównie ceramidów). Jest jak dobrze zbudowany i szczelny mur, który chroni skórę przed utratą wody oraz wpływem niekorzystnyc...
Czytaj więcej
Opinie naszych Klientów
lemur
Świetny! Kupiłam na próbę i muszę przyznać, że jest równie dobry, jak oczarowy (do którego zawsze wracam). Oczarowy bardziej odświeża, natomiast ten z lipy łagodzi i nawilża - warto mieć oba i używać w zależności od aktualnych potrzeb skóry.
Dobry olejek. Łagodny dla cery naczynkowej. Troszkę pieką oczy więc trzeba uważać przy zmywaniu makijażu oczu. Nie zapycha, dobrze myje choć ja po tym olejku dodatkowo myje twarz pianką.
renjul
Bardzo dobry emulgator do kremów i oleków/mydełek do mycia. Trzeba się nauczyć z nim postępować, bo w zbyt niskiej temperaturze się nie rozpuszcza, ale praktyka czyni mistrza. Nie pozostawia lepkiej skóry jak niektóre emulgatory i zagęszczacze. Zdecydowanie produkt - niezbędnik.
Narnijka
Cóż za piękny zapach!!!Pachnie identycznie jak oryginalny olejek różany z Bułgarii! Wiele lat temu miałam okazję posiadać 2ml tegoż różanego cudu z pipetką...i od tamtej pory nie znalazłam niczego, co by tak samo pachniało..Jak tylko zobaczyłam absolut różany w Mazidłach..wstąpiła nadzieja, może to to!Bardzo możliwe, że posiadamy wcześniej przez mnie olejek był właśnie absolutem.Róża indyjska jest bardzo słoneczna, ciepła, delikatna, radosna (według mnie)..podobne nuty pobrzmiewają w niszowych perfumach marki Les Parfums de Rosines, ale w otoczeniu chłodniejszych woni..W absolucie róża jest czysta..czuć cały różany ogród w słoneczne popołudnie!
marlena81
Nie myślałam, że zapach będzie taki ładny i wyczuwalny. Górna nutka cytrusowa, ale ogólnie zapach słodki miodowo akacjowy. Nawilża, łagodzi skórę, leciutko ściąga. Rewelacja.
katlis79
Hydrolat aloesowy jest chyba najlepszy z tych wszystkich głównie ze względu na to, że świetnie nawilża moją łuszczącą się skórę, dodaję go do oczarowego i rozmarynowego, które trochę wysuszają. Poza tym, sama firma działa bardzo szybko, przesyłki docierają natychmiast, POLECAM:-)
Dla mnie zdecydowanie najlepszy wetiwer jaki można znaleźć. Najintensywniejszy, wystarczy kropla, cudownie uzupełnia męskie zapachy, a nawet solo jest genialny. Sam zapach bardzo relaksujący. Inne olejki wetiwerowe są dla mnie zbyt gorzkie i ziemiste, a ten jest głęboki i ostry. Ma w sobie taką specyficzną nutę kadzidła, którego używa się w kościołach ale w połączeniu z czymś świeżym oraz pikantnym. Dla mnie totalny faworyt.
marianna
Składnik podstawowy. Do pielegnacji skóry i włosów. Koi, pielegnuje, odżywia. Upierdliwy w obsłudze ale mimo wszystko łatwy w użyciu. Mam go zawsze po ręką.
HerbatkaC
Używam jej do przechowywania serum do włosów z jedwabiem i ekstensyną. Jestem zadowolona z mgiełki. Buteleczka jest bardzo poręczna i ładna. Mały minusik za łatwo spadającą nasadkę.
ego.sum.in.arcadia@gmail.
Bardzo przyjemny zapach, przyjemnie chłodzi, ale zostawia uczucie lepkości. Liczyłam na lekkie rozświetlanie cery, ale niestety nie doczekałam się tego.
joanna.k
Dostalam probke, na pewno zamowie pelne opakowanie. Moj aktualny topper, zdecydowanie lepszy od HA - nie daje uczucia sciagniecia, nie musze sie bawic w dokladanie oleju itp, a nawilzenie jest tak duze, ze po serum z hydromanilem nie musze juz nakladac kremu.
Kasia S
Zdecydowanie mój typ. Nic tak dobrze nie nawilża moich włosów :-)
kskk85
Czy można sobie smarować brodę bezpośrednio tym telocapilem? Co może się od tego stać? Nie chce mi się robić balsamów, a używałam już 2 miesiące i nic mi się ze skórą nie stało.
The light
Hydrolat z kocanki bardzo szybko "uciszył" moja czerwona buzie. Juz po 3 dniach zauwazylam pierwsze zmiany a po 2 tygodniach moja buzia zrobila sie zupelnie "biala". Pachnie troche "zielskiem" ale dzialanie rekompensuje wszystko! Polecam :)
tanger
to najpiękniejszy, obok champaki i neroli, zapach na ziemi. Juz sam w sobie pachnie jak perfumy, aż strach go z czymś zmieszać. Jest ciepły, ale lekki. Pachnie jak lato
mysikrolik1
Używam amli raz, 2x w miesiącu i za każdym razem jestem zaskoczona efektem. Mam naturalnie bardzo ciemne, prawie czarne lśniące włosy, które nie znoszą odżywek, ze skłonnością do przetłuszczania się. Po amli moje włosy lśnią wręcz lustrzanym blaskiem i są bardzo gładkie i „śliskie”. Co do kondycyjnego wpływu trudno powiedzieć, ale wyhodowałam (w końcu) włosy do łopatek bez rozdwojonych końcówek i wypadania. Nie wiem na ile to zasługa amli, a na ile innych mikstur (ocet ziołowy, oleje na końcówki). Amla niestety przesusza nieco włosy dlatego używam jej na zmianę z olejami. Po pierwszym dniu utrzymuje się na włosach słaby zapach zioła, ale koło południa zanika. Niestety jest fatalna w aplikacji, po którymś razie doszłam w końcu do wprawy i nie brudzę już całej łazienki. Podsumowując, mimo minusów, weszła na stałe do zestawu moich kosmetyków do włosów
kwiatucho
Polubiliśmy się z tym maceratem od pierwszego nałożenia... Jest delikatny, nie zapycha, świetny składnik do serum. Mam cerę wrażliwą i nieco naczynkową, po dwóch miesiącach stosowania tego specyfiku mogę stwierdzić, że działa (choć oczywiście nie stosuję go solo). Koi i "odwrażliwia". Nawet moja mama się do niego przekonała i dobrze jej służy, a ma cerę wybitnie naczynkową.
czastka
Alginat faktycznie napina i ujędrnia skórę, za to go sobie cenię. Przy kolejnych zakupach skusze się na większe opakowanie i zamierzam traktować się nim cała :-)
bogmary
Bez rewelacji. Nie szkodzi, ale też nic niesamowitego nie robi z licem. Dla mnie coś jak przetarcie saszetką rumiankowej herbatki ekspresowej.
malgo
Przede wszystkim: zniewalający zapach! Nie potrafię go dobrze opisać, ale pachnie mniej wiecej jak karmel, ciasteczka maślane,nawet mi sie trochę z coca-colą skojarzył :)(ta nuta słodka w napoju, nie kwaśna!); w każdym razie bardzo słodko i przyjemnie. Używałam masło samo na noc, i przez ten zapach stanowiło przyjemny rytuał wieczorny, do rana całkowicie się wchłania. Działa podobnie jak moje od lat ulubione karite, pozostawia skórę gładka i miękką. Do minusów należy fakt, że jest dość twarde, i chwile potrwa zanim się roztopi w dłoniach, ale to drobnostka. Dostał am próbkę z mazideł, na pewno kupię duże opakowanie jak zużyje moje zapasy karite.