Jako pierwszy sklep w Polsce
daliśmy Klientom
możliwość zakupu
półproduktów kosmetycznych,
do własnoręcznego sporządzania
kosmetyków.

Zapraszamy na Konsultacje kosmetologiczne online
Produkty dla Ciebie
Gotowe zestawy

Powstały z myślą o osobach, które chciałyby rozpocząć przygodę z tworzeniem własnych kosmetyków i przed jej realizacją powstrzymuje ich jedynie obawa przed nieznanym oraz lęk, że nie poradzą sobie z odmierzaniem i połączeniem poszczególnych składników.

Dzięki gotowym zestawom będziecie Państwo mogli przekonać się jak łatwe, przyjemne i satysfakcjonujące jest zrobienie własnego kosmetyku.

Zestawy zawierają odważone i odpowiednio skonfekcjonowane półprodukty oraz potrzebne akcesoria, które pozwolą szybko i łatwo, wg załączonej instrukcji, samemu wykonać własne mazidło.

Z biblioteki Mazideł
PROGRAM PIELĘGNACJI CERY TRĄDZIKOWEJ Trądzik – co to? To najczęstsza choroba dermatologiczna wieku młodzieńczego objawiająca się silnym przetłuszczaniem skóry, powstawaniem zaskórników (otwartych czarnych i zamkniętych białych), grudek i krostek. Zd...
Czytaj więcej
Co to jest bariera hydrolipidowa? To najbardziej zewnętrzna warstwa naskórka, która składa się z mieszaniny wody i lipidów (głównie ceramidów). Jest jak dobrze zbudowany i szczelny mur, który chroni skórę przed utratą wody oraz wpływem niekorzystnyc...
Czytaj więcej
Opinie naszych Klientów
kataa@wp.pl
Rzeczywiście ten olejek działa cuda na pryszcze.... Takie bolące, wystarczy posmarować wieczorem, rano po bólu i jest już tylko pryszczyk, jeszcze jedna noc i ślad zaledwie.
PaniKota
Mój ulubiony emulgator. Ale najpierw wady, bo 7 ma ich niewiele:
- higroskopijna, przez co niewygodna do odmierzania, bo klei się do łyżeczki
- emulsje czasem się rozwarstwiają - od czego to zależy, nie mam pojęcia, ta sama formulacja raz jest stabilna, raz nie. Płynne emulsje zwykle się jednak rozwarstwiają, choć nie problem wstrząsnąć buteleczkę. Kremy, stabilizowane masłami rozwarstwiały się rzadziej, ale że trudniej je wstrząsnąć, to przeszłam na polawax.

Zalety:
- wygoda w odmierzaniu - stoi to w sprzeczności z pierwszą wadą, ale po bluzganiu przy odmierzaniu lecytyny hlb 4 mam wrażenie, że z malucha przesiadłam się do jeepa.
- wygoda w przygotowywaniu emulsji - nic nie muszę podgrzewać. Stawiam buteleczkę 10 ml na wadze, bezpośrednio do niej odmierzam składniki fazy wodnej, wstrząsam buteleczką, odmierzam lecytynę, wstrząsam, odmierzam fazę olejową, wstrząsam - i gotowe.
- nie ma potrzeby stosowania koemulgatora, nie ma potrzeby wyliczania HLB (co przy upiorności odmierzania czwórki oraz polysorbate kończyło się i tak innym HLB niż zamierzone) - a większość olei ma HLB równe 7.
- Siódemka przyjmuje więcej fazy olejowej niż structure x, gdzie emulgatorów jest 10%, f. olejowej max. tyle samo. Robiłam nawet nawet na siódemce kremy o 40% fazie tłuszczowej dla rodzicielki i było ok.
- oprócz emulgacji lecytyna ma też pozytywny wpływ za skórę. A zawierając mniej trójglicerydów nie zapycha. I nie jest tak kleista. Bardziej "oblepiające" jest C-serum z 3% lecytyny (gdzie tłuszczu jest niewiele, bo 1% wit. e) niż serum olejowe (20%) z 6% lecytyny.
- wodnistość serum nie jest wcale tak znowu duża, dodatek gliceryny, pantenolu, alg bioferment/karagenianu/kwasu hialuronowego daje dostatecznie żelową konsystencję, by nic nie kapało przez palce przy aplikacji.

Krócej :) - szybki, prosty i skuteczny sposób na sera olejowe.

Ponadto zmiksowana z odrobiną spirytusu służy mi do robienia wcierek do włosów oraz środkowych rejonów odwłoka.
multicolor
Bardzo dobrze komponuje się ze zwykłą nalewka bursztynową utrwala i wzbogaca jej zapach-daje ciepłą,bogatą męską kompozycję.Najlepiej użyć zmielonego bursztynu np w młynku do kawy.Labdanum nie da się dozować kroplami.Po prostu nałożyć trzeba szpatułka a potem wstrząsać butelką do rozpuszczenia.Ja nie dodałem nic więcej ale może ktoś poeksperymentuje i jeszcze czegoś doda-mi już nic nie pasuje.rn
marianna
Zapach lipy mnie zniewolił ;)
I jeszcze świetne właściwości nawilżające. Hydrolat po użyciu nie ściąga mojej przesuszonej skóry co zapisuję mu na duuuuży plus. Polecam :)
bogmary
super. Do cery tłustej i mieszanej,zanieczyszczonej. Nawilża,uspokaja sebum, natłuszcza, ale nie zapycha i wchłania się do matu. Zapach zielska, dla mnie ok, ale mąż narzekał okropnie,kiedy używałam na twarz. Szczerze polecam, bo cena niska, a efekty są.
gryngolasia
Niepozorny. Mimo, że jest bezzapachowy najchętniej go używam. Bardzo dobrze nawilża. Mam wrażenie, że bardzo przyspiesza gojenie ranek, zadrapań (kiedyś przez pół dnia siedziałam i po kilka razy psikałam nim twarz- wieczorem wszystkie strupki itp. same odpadły, wszystko się ekspresowo zagoiło).
myszka2020
Zapach faktycznie piękny, lubię go używać rano - buzia gładziutka, zmiękczona, nawilżona, jaśniejsza, ładniejsza. Dodaję kroplę żelu hialuronowego i 3-4 krople oleju, stosuję też na szyję.
renjul
Bardzo delikatny kwas. Wielki plus za to, że można go uzywać w kosmetykach "na dzień". Nie podrażania.
olinex
Zamiast kremu na dzień, po tonizacji hydrolatem stosuję połączenie kwasu hialuronowego i jedwabiu. Na rękę wylewam niewielką ilość k.h. i dodaję 2-3 kropelki jedwabiu. Mieszam w dłoni i nakładam na twarz, moja tłusta cera lecz troszkę przesuszona traktuje ten mix jak błogosławieństwo. Szybciutko się wchłania nie pozostawiając filmu na twarzy. Po takim nawilżeniu cera zaczyna mi się delikatnie błyszczeć po 5 h. Jestem baaaardzo zadowolona!
czarneoczka
Tonik z kwasem mlekowym stosowany co 2 dzien na noc na twarz i ciało,świetnie nawilża,bardzo bardzo delikatnie złuszcza,plukanka do włosów z paroma kroplami kwasu powoduję że są one błyszczące miekkie i świetnie się układają.Polecam!
earven
Za tak niską cenę otrzymać mozna produkt który naprawdę widocznie (a nie tylko "psychologicznie") zwieksza objętość włosów i to juz po paru użyciach. Stosuję ją w serach do włosów i jako "tuning" do kupnych odżywek. Co prawda nie zauważyłam jakiegoś rewelacyjnego wzrostu nawilżenia ani regeneracji (może trzeba dłużej poczekać na rezultaty działania), ale za sam "efekt XXL" należy się keratynie pięć gwiazdek.
Nawilża i odświeża no i ten zapach .CUDOWNY. Można się zakochać . Zdecydowanie mój faworyt wśród hydrolatów .Warto wypróbować.Polecam
Enrilo
Zdziwiłam się, że olej w ten sposób działa. Po prostu po tygodniu stosowania zaczął złuszczać partie skóry, na których których mam zmarszczki (od częstego opalania a w głównej mierze od częstego stosowania makijażu). Myślę, że to zasługa kwasu retinowego. Na razie za wcześnie na jakieś konkretne zmniejszenie zmarszczek, myślę, że trzeba tak jak w przypadku innych retinoidów co najmniej poł roku go stosować. W końcu jakaś w 100% naturalna metoda walki ze zmarszczkami. W moim przypadku sam olej to za mało do nawilżenia, ale zawsze można go wymieszać z żelem hialuronowym.
heksae
Jestem zachwycona efektem. Mieszam na gorąco z masłem mango i mleczkiem migdałowym.Opalam się bardzo szbko i na piękny kolor.Polecam.ania.
Iza Tilde
Jeden z moich ulubionych składników. Natychmiastowo łagodzi, powoduje błyskawiczne przyspieszenie gojenia urazów i zmian, łagodnie złuszcza.
izadurlej
ja również mam ten sam problem z tym hydrolatem,twarz po nim jest czerwona i piekąca :( może po prostu jestem (razem z koleżanką powyżej) na niego uczulona, ale stosujcie ostrożnie, najpierw sprawdźcie na malutkim obszarze skóry czy przypadkiem i Was nie uczuli. Pozdrawiam :)
aniazawieja
Polecam osobom z cerą naczynkową, na które źle działają inne kwasy. Kwas laktobinowy rozpuszcza się w wodzie i jest wydajny w stosowaniu.
PaniKota
Złuszcza skutecznie, acz delikatnie i jeszcze nawilża - jest chyba skuteczniejszy od kwasu mlekowego. Wszystko byłoby pięknie, gdyby nie to, że ostro podrażnia naczynka - a przynajmniej moje, coraz kruchsze ostatnio i to nie tylko na twarzy. Na twarz mogę stosować wyłącznie kwasy PHA, ale glikolowego się nie zamierzam pozbywać, a i kolejną porcję nabędę, bo okazał się rozwiązać mój tragiczny problem pt. "nie mogę iść na basen" - bez depilacji się nie da, a po depilacji (wosk lub depilator, o żyletce nie ma mowy) jest jeszcze gorzej, gdyż wrastające włoski skutkują czerwonymi ropnymi gulami. Tonik 5% ph4 (z gliceryną zamiast hydromanilu) stosuję co 2-3 dni i problemu po prostu nie ma, a skóra miękka i gładka.
flamenco26
Świetny produkt.Rozpuszczam cococin i soję w odrobinie hydrolatu aloesowego,dodaje 2-3 krople witaminy E.Cudownie odżywia, nawilża,wygładza i rozpromienia moją mieszaną cerę.
wiol23
Jeśli chodzi o działanie to lekko nawilża, ale także lekko ściąga skórę - nie uczula i nie podrażnia, ale też nie łagodzi podrażnień (skóra alergiczna z podrażnieniami). rnZapach to rzecz upodobań, mnie nie przydał do gustu - jest bardzo intensywny i dość ciężki. Stosowałam w serum do ciała.