Jako pierwszy sklep w Polsce
daliśmy Klientom
możliwość zakupu
półproduktów kosmetycznych,
do własnoręcznego sporządzania
kosmetyków.

Zapraszamy na Warsztaty kosmetyczne Tutaj zawsze znajdziesz aktualne terminy
Produkty dla Ciebie
Gotowe zestawy

Powstały z myślą o osobach, które chciałyby rozpocząć przygodę z tworzeniem własnych kosmetyków i przed jej realizacją powstrzymuje ich jedynie obawa przed nieznanym oraz lęk, że nie poradzą sobie z odmierzaniem i połączeniem poszczególnych składników.

Dzięki gotowym zestawom będziecie Państwo mogli przekonać się jak łatwe, przyjemne i satysfakcjonujące jest zrobienie własnego kosmetyku.

Zestawy zawierają odważone i odpowiednio skonfekcjonowane półprodukty oraz potrzebne akcesoria, które pozwolą szybko i łatwo, wg załączonej instrukcji, samemu wykonać własne mazidło.

Z biblioteki Mazideł
Charakterystyka cery dojrzałej Starzenie się skóry i cechy wyróżniające skórę dojrzałą związane są z dwoma procesami: starzeniem słonecznym i starzeniem wewnątrzpochodnym. Obraz starzenia się skóry i wygląd cery dojrzałej jest zawsze wypadkową obu t...
Czytaj więcej
Charakterystyka cery tłustej Skóra tłusta cechuje się przede wszystkim nadmiernym wydzielaniem łoju (sebum) i ma związek z czynnością gruczołów łojowych. Jest zwykle traktowana jako stan przejściowy i przemijający z wiekiem, ale może też przetrwać do...
Czytaj więcej
Opinie naszych Klientów
kasiaanna10@o2.pl
Piękny zapach, mocno cytrusowy, wyrazisty, bez żadnych zbędnych nut. To dobrze że ten produkt się pojawił, dla wielbicielek tego zapachu rewelacja.Olejek jest doskonałej jakości.
marianna
Myślę, że zalet soi nie da się przecenić. Świetna dla skóry dojrzałej, świetna dla skóry podrażnionej, łatwa w obsłudze. Tylko używać :)
alleola
Kocham i uwielbiam, najlepsza glinka jak do tej pory, tylko ja ją inaczej stosuję. Mianowicie mieszam zamiast z wodą, z własnoręcznie zrobionym kremem różanym. Takim zupełnie podstawowym, bo zrobiłam go do ciała. Plus jest taki, ze dodatkowo mogę dodawać jakiś aktywny składnik, w zależności od zapotrzebować skóry. Maseczka ma przecudną konsystencję i pięknie nawilża skórę.
PaniKota
Przetestowałam chyba wszystkie oleje i definitywnie "mój ci on!". Olejek do mycia twarzy, "aromaesencja" z olejkami eterycznymi, kremy i sera do twarzy.
Lubię jego zapach - przypomina mi zapamiętany z dawnych lat zapach pokostu, którym smarowaliśmy kolejne dębowe deski na półki, kiedy znowu brakowało miejsca na książki. Ciepły, żywiczny - ale jeśli kogoś miałoby to zniechęcić, to ekstrakty i hydrolaty skutecznie go tłumią ;)
Nawilża. Nie daje mojej chimerycznej skórze najmniejszego powodu do wykwitów. Jest treściwszy niż olej konopny czy z czarnej porzeczki, ale nie tworzy ciężkiego filmu, pod którym skóra produkuje sebum. Wyregulował równowagę hydrolipidową mojej skóry - po eksperymentach z innymi olejami ta głupia powłoka zwykle lekko histeryzuje, jest ściągnięta i produkuje nadmiar sebum, po powrocie do "różyczki" znowu chodzi jak w zegarku.
Menopauzalna rodzicielka też polubiła ten olej - w wersji letniej kremu ma dziką różę i awokado zamiast zbyt ciężkich na upały wiesiołka i karite.
Maria22
Rewelacyjny na porost włosów. Zrobiłam sobie serum cococin, niacynamide, aloes,soja40%, żeńszeń (oczywiście wszystko z Mazideł) i włosy w ciągu miesiąca urosły ze 2,5 cm, jak nie 3. To na pewno zasługa tej kinetyny:D. Cieszę się, że Limaria wprowadza do swojego kramiku takie cuda, oby więcej Limario :D
yolab
Uwielbiam lawandę i jej zapach i dlatego ten hydrolat jest moim ulubionym. Uwielbiam zwłaszcza w dodatku do serum lub kremu, jako tonik także, ale ja używam zazwyczaj toniku oczarowego z olejkiem herbacianym.
mb90
Użyłam amli 10 dni temu jako samodzielej odżywki do włosów. Aplikacja fatalna, o żadnej "kremowości" nie może być mowy- sypie sie wszędzie, trudno wetrzeć we włosy.Uwaga farbuje wszystko dookoła na ciemno szary kolor. Nawet po piątym myciu włosów wciąż farbuje mi ręcznik, choć włosy nie zmieniły koloru. Zafarbowało mi nawet fugi od kafli na które chlapnęła woda z płukania włosów. Innym mankamentem jest jej fatalny zapach utrzymujący się jeszcze wciąż na moich włosch. Przez pierwsze dni włosy śmierdziały jak u kloszarda na dworcu i podobno było to wyczuwalne dla kogś kto stał obok. Po 10 dniach śmierdzą jak włosy palacza, mimo obfitego stosowania pachnacego szamponu. Nie wiem czy to poświęcenie zostanie nagrodzone lepszą kondyją włosów w przyszłości, bo zaraz po zabiegu nie zauważyłam różnicy. Jesli włosy się od tego nie wzmocnią, to nie warto tego wszystkiego przechodzić.
sylusia08
hicior, do olejowania włosów! piękne, mięciusie włoski, olejuję od 4 m-cy różnymi innymi olejami a takiego efektu wcześniej nie było:)
Grappe_Fnord
Cudo! Stosowany bezpośrednio na skórę (100%) niesamowicie, wręcz magicznie likwiduje zmiany zapalne i podrażnienia. Po 3 dniach stosowania na moją problematyczną skórę sprawił że wygląda o niebo lepiej. Nie powstała mi żadna nowa zmiana zapalna, przyśpiesza gojenie już istniejących. Mam nadzieję, że jego cudowne właściwości nie miną po tygodniu. Zapach na początku wydaje się średniawy, ni to ziębi ni to grzeje jednak po chwili idzie się od niego uzależnić :D
agnieszka4
Świetne masło ja go nie laczylam z innymi olejami pod wpływem kontaktu z skóra delikatnie zaczyna się topić powielając.ją cudowna ochronna warstwą :-) ją smaruje dość duże części ciała i naprawdę działa skóra delikatna nawilżona i ten zapach, nawet smaruje moja mała córeczkę która ma na wszystko alergię :-( i nie uczula ją to masełko :-) a ile frajda przy smarowania no czasem chce je zjeść :-) jak się zapomnę to ją też smaruje również usta oflag stosuje zero problemów z sucha popękana skóra :-) polecam serdecznie dla mam w ciąży i małych dzieci :-)
wiola50
używam hydrolatu z róży stulistnej po zmyciu makijażu, rozpylając go na twarz i dekolt, pięknie pachnie, nawilża, łagodzi, jest lepszy od każdego z dotychczas stosowanych luksusowych toników, w przyszłości chętnie spróbuję też innych hydrolatów
marianna
Po prostu bomba! :) Olej dosyć treściwy ale na przesuszonej skórze wchłania się bez problemu pozostawiając aksamitną powierzchnię. Apli kuję go sobie solo na noc. Rano skóra jest odżywiona, ukojona i wypoczęta. Na dzień pod filtry używam go w serum - bo solo jednak za ciężki. Łagodzi wszelkie podrażnienia, zaczerwienienia i inne niechciane niespodzianki. Ol ej bardzo gęsty - trudno go wydobyć z butelki z kroplomierzem. Ale na wszystko są sposoby ;) Szczerze polecam.
galas
Naprawdę fantasytczny olej, jeden z lepszych jakie testowałam, doskonale sie wchłania i prawie nie czuć w nim paskudnego olejowego zapachu, który charakteryzuje większość olei. Polecam
PaniKota
Mocny kaliber, nawet moja wysuszona rodzicielka musiała od niego w lecie odpocząć. Ale ponieważ zwykle stosuję go w kremach dla niej, to czasem i dla siebie robię sera wiesiołkowe - kiedy sezon kaloryferowy jest w pełni, ten olej wcale nie wydaje mi się nadmiernie treściwy. Zresztą mimo tej treściwości pozwala skórze "oddychać", nie mam wrażenia, że się obkleiłam folią. Ważne dla mnie jest również to, że nic mi po nim nie wyskakuje.
Suplementacja wiesiołkiem również mi służy - nie wzmaga przetłuszczenia skóry, tylko pozwala rzadziej smarować się balsamem :)
olinex
Bardzo dobrze się rozrabia, dobrze zmywa. Buzia jest ewidentnie odżywiona, jaśniejsza i bardzo mięciutka. Świetna maseczka!
myszka2020
Bardzo orzeźwiający, świeży zapach, piękny i naturalny. Lubię dodać kilka kropel do porcji odżywki do włosów czy gotowego serum.
myszka2020
Dla mnie chyba jeszcze lepszy od czerwonej maliny, ładnie pachnie, pięknie rozjaśnia i łagodzi podrażnienia, skóra taka mięciutka i gładka, dość szybko się wchłania z żelem hialuronowym, fajny na rano.
kapa
Miałam próbkę od Mazideł tego hydrolatu i mogę powiedzieć, że ma super zapach - bije o głowę banalną lawndę i słodką nerolę. Polecam.
pampuch
Świetny produkt! :) Stosuję go od czterech miesięcy i zdecydowanie poprawił stan nawilżenia mojej skóry szczególnie w okolicy oczu. Dodaję go do serum i toników do twarzy, a także wcierek do włosów. Sprawdził się także u mojej mamy nawilżając cerę i łagodząc podrażnienia. Polecam!
AN NA
Zakupiłam i jestem bardzo zadowolona. Stosuję go do balsamów na całe ciało, jako maseczka do włosów oraz na zniszczone końcówki. Zastanawia mnie, czy któraś z Was dziewczyny spożywa go? Na wielu stronach jest napisane, że powinno się go spożywać kilka razy dziennie przed posiłkiem. Czy ten olej z mazideł nadaje się do tego? Na logikę - pewnie tak, ale może buszują tu osoby, które praktykują taki sposób używania tego cudownego oleju. Jeśli coś ktoś wie to proszę o odpowiedź :D Pozdrawiam