Jako pierwszy sklep w Polsce
daliśmy Klientom
możliwość zakupu
półproduktów kosmetycznych,
do własnoręcznego sporządzania
kosmetyków.

Zapraszamy do URUDAjni - naszego sklepu stacjonarnego Poznań, ul. Racjonalizatorów 3 czytaj więcej
Produkty dla Ciebie
Gotowe zestawy

Powstały z myślą o osobach, które chciałyby rozpocząć przygodę z tworzeniem własnych kosmetyków i przed jej realizacją powstrzymuje ich jedynie obawa przed nieznanym oraz lęk, że nie poradzą sobie z odmierzaniem i połączeniem poszczególnych składników.

Dzięki gotowym zestawom będziecie Państwo mogli przekonać się jak łatwe, przyjemne i satysfakcjonujące jest zrobienie własnego kosmetyku.

Zestawy zawierają odważone i odpowiednio skonfekcjonowane półprodukty oraz potrzebne akcesoria, które pozwolą szybko i łatwo, wg załączonej instrukcji, samemu wykonać własne mazidło.

Z biblioteki Mazideł
Charakterystyka cery trądzikowej Trądzik pospolity to najczęstsza choroba dermatologiczna wieku młodzieńczego objawiająca się łojotokiem (nadmierne wydzielanie łoju), powstawaniem zaskórników (otwartych i zamkniętych), grudek i krostek. Zdarza się, ż...
Czytaj więcej
*pamiętaj, że promieniowanie UV jest główną przyczyną nowotworów skóry, zewnątrzpochodnego starzenia się skóry, zmarszczek i plam barwnikowych; *właściwe zabezpieczenie skóry przed słońcem ma ogromne znaczenie dla jej wyglądu w przyszłości. Im lepiej...
Czytaj więcej
Opinie naszych Klientów
gocha29
Zapach nie jest zbyt ponętny, ale nie o to chodzi w kosmetykach naturalnych. Jego działanie jest świetne. Lepsze tylko dla skóry suchej i dojrzałej ma hydrolat z róży stulistnej- tego niestety nie ma już od dłuższego czasu. Szkoda, że dobre produkty znikają bezpowrotnie...
agutek
Wspaniały pod puder. Ja biorę jeszcze z 3 krople i rozcieram na dłoniach, po czym wcieram włosy. Efekt niesamowity.
cegiełka
Zamówiłam już po raz kolejny komórki. Musiałam się przekonać, że to one poprawiły elastyczność twarzy, szyi, co przy kilku aktywnych składnikach jest trudne, czasem niemożliwe. Bużka delikatna, brak przykrych niespodzianek, wręcz przeciwnie.Z pewnością używam ponad miesiąc. Zmniejszają bruzdy-lekko, ale to i tak wiele, zauważalnie. Jeden z moich faworytów:)
ksiezniczka281
mam pytanie czy ten kwas mlekowy mozna uzywac bezpisredni na tawarz bez dodawania innych preparatow?
mb90
Użyłam amli 10 dni temu jako samodzielej odżywki do włosów. Aplikacja fatalna, o żadnej "kremowości" nie może być mowy- sypie sie wszędzie, trudno wetrzeć we włosy.Uwaga farbuje wszystko dookoła na ciemno szary kolor. Nawet po piątym myciu włosów wciąż farbuje mi ręcznik, choć włosy nie zmieniły koloru. Zafarbowało mi nawet fugi od kafli na które chlapnęła woda z płukania włosów. Innym mankamentem jest jej fatalny zapach utrzymujący się jeszcze wciąż na moich włosch. Przez pierwsze dni włosy śmierdziały jak u kloszarda na dworcu i podobno było to wyczuwalne dla kogś kto stał obok. Po 10 dniach śmierdzą jak włosy palacza, mimo obfitego stosowania pachnacego szamponu. Nie wiem czy to poświęcenie zostanie nagrodzone lepszą kondyją włosów w przyszłości, bo zaraz po zabiegu nie zauważyłam różnicy. Jesli włosy się od tego nie wzmocnią, to nie warto tego wszystkiego przechodzić.
niezamienna
Nie będę oryginalna - zapach i działanie tego hydrolatu zapiera dech w piersi, może się równać jedynie z neroli, który uwielbiam na równi z nim. Nie bez znaczenia jest też poczucie luksusu i przyjemności rozpieszczania własnej sóry, które można sobie (niedrogo przecież) zafundować wraz z buteleczką tego cuda :).
czekolada23
zastosowałam na włosy mix henna+indygo+amyla w celu uzyskania ciemnego brązu (mój naturalny kolor to średni brąz). mix trzymałam na włosach przez 3 godziny. kolor wyszedł bardzo naturalny, prawie czarny.włosy błyszczą, są odżywione i jakby grubsze. w związku z tym naprawdę byłam zadowolona. jednak po tygodniu doszłam do wniosku że kolor coraz bardziej przypomina mój naturalny - henna chyba się zaczęła wypłukiwać. dlaczego? liczyłam że chociaż 3 tyg będę cieszyła się pięknym kolorem...czym to może być spowodowane?
aga666
SUPER!!! Wymieszany z kwasem duzoczasteczkowym świetnie nawilża!!! Naprawde rewelacyjny - wygładza drobne zmarszczeki, swietnie sie nadaje do stosowania solo i do wmieszywania do kosmetyków!
Cytryna89
cudo! wchłania się błyskawicznie, nie lepi się ani nie klei. wspaniale nawilża, twarz jest po nim aksamitnie gładka i miękka jak skóra dziecka.cudownie pachnie. uwielbiam i polecam
czarneoczka
Ponieważ nie ma jeszcze żadnych receptur ,rozpuszczoną koniczynę mieszam z emulsją babydreama w jednorazowych porcjach i nakładam na biust,nie wiem na ile to siła sugestii a na ile faktyczne działanie :) ale wiem że kończynka zagości u mnie na dłużej.
malinowa
Ja się zakochałam w algach mazidlanych! Na efekty ich działania nie trzeba długo czekać. Bioferment jest doskonałym humekantem, który świetnie napina i ujędrnia. Buzia po nim jest gładka jak jedwab.
Odrobinka wtarta w skórę głowy odbija włosy od nasady i nadaje im objętości. Zmniejsza ich przetłuszczanie.
pondel.nicole
Bardzo przydatna rzecz. Roztworu używam do przeróżnych serów, eliksirów, dodaję do toniku, maseczek. Nadaje im piękną konsystencję. Sera z jego udziałem ładnie się wchłaniają, nawilżają i uspokajają moją problematyczną skórę twarzy, nie zapychając jej a wręcz przeciwnie, sprzyja znikaniu wszelkich niespodzianek. Nie wyobrażam sobie, aby kiedykolwiek mi go zabrakło w mazidłowych zapasach, gdyż jest wprost niezbędnym składnikiem różnych formulacji.
PaniKota
Trudno mi wybrać liczbę gwiazdek. Gliceryna jako taka zasługuje na najwyższą ocenę, ale działanie mazidłowej na mojej skórze zasługuje na klątwę i wieczne potępienie - drobne grudki, szczególnie na czole. Wypryskami zareagowała też niemająca tego rodzaju skłonności cera mojej mamy - jedynym nowym składnikiem kremu była gliceryna i polawax, który jednak pomyślnie przeszedł dalsze testy.
Kiedy piszę recenzję, nie ma jeszcze specyfikacji, ale po gęstości gliceryny wnioskuję, że jest to wersja o większej zawartości gliceryny w glicerynie, zapewne kosmetyczna 99,5% Być może powinnam jej dawać mniej, ale nie będę ryzykować ponownego wysypu - zostaję przy aptecznej wersji 86% przeznaczonej do stosowania doustnego (a i owszem, świetna na upały).
Poza tym półprodukt mazidłowy daje jeszcze doskonałe nawilżenie i wygładzenie. Gliceryny używam w stężeniu 5% procent w niemal wszystkich mazidłach, a kiedy zdarzał mi się przesusz, robiłam "maseczkę" glicerynowo-pantenolową lub smarowałam sama gliceryną łydki i stopy.
Warto spróbować, ale ostrożnie.
pampuch
Świetny produkt! :) Stosuję go od czterech miesięcy i zdecydowanie poprawił stan nawilżenia mojej skóry szczególnie w okolicy oczu. Dodaję go do serum i toników do twarzy, a także wcierek do włosów. Sprawdził się także u mojej mamy nawilżając cerę i łagodząc podrażnienia. Polecam!
astiasti
Hydrolat bardzo fajny, śliczny zapach, lekko nawilża, bardzo przyjemnie się go stosuje, zdecydowanie mogę polecić:)
hasz
farbuję włosy już ok. 1,5 roku, raz na 3 tyg. rnWłosy są lśniące, za pierwszym farbowaniem nieźle, za drugim dobrze pokryte siwe, skóra głowy zdrowa bez łojotokowego zapalenia, które nękało mnie przez lata. Do henny dodaję indygo, a raczej do indygo hennę. Jedynie zapach niefajny, ale henna rozprowadzana z sokiem cytryny mniej "wania" niż np z sokiem z grapefruita.rnWarto się pomęczyć parę godzin. przynajmniej nie spływarn
pat.eng
Bardzo przyjemny w użyciu produkt. Mieszam z odrobiną hydrolatu różanego i nakładam na twarz jako maseczkę - łagodzi i delikatnie wysusza wypryski i zostawia skórę gładką. Dodatkowo ładnie pachnie i jest niedrogi :)
kora37
super, wspaniały, rewelacyjny!!! nawet moja wybredna mama stwierdziła, że jest "całkiem niezły". pachnie przecudownie, najpierw marcepanem, po wsmarowaniu w skórę zapach marcepanu się ulatnia i zostaje bardzo przyjemny delikatny, lekko słodki, ciepły zapach. lepszy niż niejedne ekskluzywne perfumy. dla mojej tłustej skóry zbyt wiele szcześcia, ale smaruję dłonie zamiast kremu do rąk.
sankila
Genialny żel nawilżajaco - wygładzający, zarówno w mieszankach, jak i solo. Szybko się wchłania, pozostawiając skórę twarzy gładką jak jedwab.
PaniKota
Kolejny podstawowy składnik w mazidłowej szafce. Nie mogę stosować alkoholu, więc salicylu używam w serum olejowym (copyright by Len :)) w ilości 2 lub 1%. Regularnie stosowane na przemian z zorakiem oczyszcza pory oraz likwiduje narastanie naskórka i powstawanie wykwitów.
Jest wiele preparatów z kwasami, także salicylowym - niestety drogich i często o nieznanym pH a więc niewiadomej skuteczności. Mój preparat z kwasem mazidłowym jest tani, prosty w przygotowaniu i skuteczny :)
Zgodnie z intencją copyrighterki jest również doskonały na inne części ciała, które wymagają wygładzania ;)