Jako pierwszy sklep w Polsce
daliśmy Klientom
możliwość zakupu
półproduktów kosmetycznych,
do własnoręcznego sporządzania
kosmetyków.

Zapraszamy do URUDAjni - naszego sklepu stacjonarnego Poznań, ul. Racjonalizatorów 3 czytaj więcej
Produkty dla Ciebie
Gotowe zestawy

Powstały z myślą o osobach, które chciałyby rozpocząć przygodę z tworzeniem własnych kosmetyków i przed jej realizacją powstrzymuje ich jedynie obawa przed nieznanym oraz lęk, że nie poradzą sobie z odmierzaniem i połączeniem poszczególnych składników.

Dzięki gotowym zestawom będziecie Państwo mogli przekonać się jak łatwe, przyjemne i satysfakcjonujące jest zrobienie własnego kosmetyku.

Zestawy zawierają odważone i odpowiednio skonfekcjonowane półprodukty oraz potrzebne akcesoria, które pozwolą szybko i łatwo, wg załączonej instrukcji, samemu wykonać własne mazidło.

Z biblioteki Mazideł
Charakterystyka cery trądzikowej Trądzik pospolity to najczęstsza choroba dermatologiczna wieku młodzieńczego objawiająca się łojotokiem (nadmierne wydzielanie łoju), powstawaniem zaskórników (otwartych i zamkniętych), grudek i krostek. Zdarza się, ż...
Czytaj więcej
*pamiętaj, że promieniowanie UV jest główną przyczyną nowotworów skóry, zewnątrzpochodnego starzenia się skóry, zmarszczek i plam barwnikowych; *właściwe zabezpieczenie skóry przed słońcem ma ogromne znaczenie dla jej wyglądu w przyszłości. Im lepiej...
Czytaj więcej
Opinie naszych Klientów
marianna
Świetny olej. Lekki, dobrze wchłaniający się. Nie pozostawia tłustej skóry. Dobrze nawilża. Używam go tylko solo - jakoś szkoda mi go do formulacji ;) Lubię ten lekko anyżkowy zapach - fajnie komponuje się z olejkami eterycznymi.

Kolejna obowiązkowa pozycja na liście zakupów ;)
monikazweg
TO JEST CUDO!!!! Najpierw ja oszalalam a potem wszystkie moje kolezanki ktore zobaczyly moje wlosy i dostaly ode mnie probke. Nie moge uwierzyc ze do tej pory wydawalam 500 zl na keratynowe prostowanie wlosow. Ta odzywka zalatwia wszystkie problemy: wlosy sa ciezkie, lejace sie, o niesamowitym blasku i gladkosci. Nawet gumka nie zostawia na nich odcisku co od zawsze bylo u mnie typowe. Deszcz ... jaki deszcz??? Nawet wilgoc teraz nie robi roznicy wlosy sa gladziutenkie bo nie chlona wilgoci. Zuzylam 2 butelki i mam 3. Zamierzam wyprobowac pozostale sera do wlosow. Gratulacje dla wynalazcy!!! zapomnialam dodac ze sa tez wyraznie bardziej geste i maja wiecej objetosci - dosc smetny zwykle kucyk teraz wyglada znacznie lepiej
marianna
To również jeden z moich ulubionych składników :) Świetnie nawilża skórę - może to jest tylko moje subiektywne odczucie ale po użyciu serum z tym składnikiem mam wrażenie dosyć głębokiego nawilżenia - a nie tylko powierzchownego pomazania.
Dobrze kondycjonuje włosy. Użyty w serum nadaje im śliskości i objętości.Bardzo dobry uniwersalny produkt.
astiasti
Soja jest jednym z lepszych produktów w Mazidłach. Nadaje się do cery tłustej, mieszanej, podrażnionej i dojrzałej. Nawilża, regeneruje, odzywia. Cera jest śliczna.U mnie stosuje ją całą rodzina:) Polecam
malgo
Podpisuje się pod zachwytami. Jak napisano wyzej, nie warto zrażać się nazwą :) mocznik wyglada jak sól i niczym nie pachnie, a działa bardzo skutecznie
bacha_ka
Zgadzam się - zapach skórki pomarańczy zniewalajacy:) zrobiłam sobie tonik do spryskiwania twarzy na bazie wody pomaranczowej z ekstraktem z pomarańczy i cytryny - lekki, świeży, pachnący...cud-miód:)
adwena
niezbędny absolut do kompozycji wodnych, świeżych!sam z butelki średni, ale w zapachach - daje świeżośc, lekkość, kompozycja z biblioteki mazideł grejpfrut,lotos, szałwia pięknie pachnie!delikatnie, słodko.
marianna
W zasadzie wszystko co trzeba napisała EcoRI :0 od siebie chce tylko dodac, że masło karite z mazideł jest bardzo dobrej jakości. Na prawdę .
Mstrzal
glinkę stosowałam zarówno na twarz jak i skórę głowy.rnMaseczkę do twarzy przygotowujemy łatwo- glinkę łączymy z hydrolatem. U mnie był to albo hydrolat z róży albo oczarowy :) Po zmieszaniu wychodzi nam gęsta papka, którą wystarczy nałożyć na twarz. Możemy dodać z dwie kropelki oleju np. arganowego.rnMaseczk ę trzymałam na twarzy 15 minut. Podczas zasychania towarzyszyło uczucie ściągnięcia. Po zmyciu pierwsze co zauważyłam to ładne rozjaśnienie twarzy. Ewentualne przebarwienia stały się tym samym niewidoczne. Buzia wyglądała zdrowo i promiennie. Skóra jest jędrniejsza i bardziej elastyczna. Co również zauważalne- jest gładka i miła w dotyku oraz nawilżona. Glinka "wchłania" ; nadmiar sebum. Skóra jest ładnie zmatowiona na cały dzień. Podejrzewam, że przy dłuższym regularnym stosowaniu wydzielanie sebum, by się unormowało :) Skóra nabrała przyjemnego blasku, jest zregenerowana i odżywiona, po prostu ładniejsza :)rnZauważyłam także lekkie oczyszczenie i zwężenie porów. Przy zmywaniu musimy uważać na linię włosów, bo możemy je troszkę zbrudzić na czarno ;) Szczególnie tyczy się to blondynek ;) Podczas zmywania glinki czarnej wykonujemy delikatny masaż twarzy. Mimo, że pyłek jest drobny to mamy dodatkowo delikatny peeling :) Glinka jest również świetna do zrobienia maseczki do skóry głowy. Na stronie produktu znajdziemy na nią przepis :) Tylko ja zamiast oleju jojoba dodałam oleju arganowego. Nie ma najmniejszego problemu, aby zmyć maseczkę ze skóry głowy. Włosy nie przetłuszczają się tak szybko od nasady. Pozostają świeże na dłużej. Skóra głowy zostaje uspokojona. Pocierając lekko skórę głowy podczas zmywania możemy zrobić sobie delikatny peeling. Używając glinki przez ostatnie 2,5 tygodnia zauważyłam, że mój odrost ma już 1cm. A włosy farbowałam około 2-3 dni zanim zaczęłam używać glinki :)rn
annalog85@gmail.com
dziś dostałam ten olejek i zastawiam się jak mam go użyć- w jakim stężeniu. zamierzam go dodac do olejku- moim głównym problemem są pękające naczynka na udach. zastanawiam się w jakich proporcjach.
Narnijka
Cóż za piękny zapach!!!Pachnie identycznie jak oryginalny olejek różany z Bułgarii! Wiele lat temu miałam okazję posiadać 2ml tegoż różanego cudu z pipetką...i od tamtej pory nie znalazłam niczego, co by tak samo pachniało..Jak tylko zobaczyłam absolut różany w Mazidłach..wstąpiła nadzieja, może to to!Bardzo możliwe, że posiadamy wcześniej przez mnie olejek był właśnie absolutem.Róża indyjska jest bardzo słoneczna, ciepła, delikatna, radosna (według mnie)..podobne nuty pobrzmiewają w niszowych perfumach marki Les Parfums de Rosines, ale w otoczeniu chłodniejszych woni..W absolucie róża jest czysta..czuć cały różany ogród w słoneczne popołudnie!
PaniKota
Bardzo fajny macerat :) Odrobina w olejowej masce do włosów nadaje rudawe refleksy (mam mysie, a przy każdej wizycie u fryzjera robię inny balejaż). Kropla w serum czy kremie nadaje skórze zdrowy koloryt - mam nadzieję, że nie tylko to, ale z uwagi na kolor trudno sprawdzić właściwości maceratu solo :)
renjul
Zapach nieco odstręczający , za to efekty świetne. Łagodzi podrażnienia, poprawia koloryt, a co najważniejsze w niemal magiczny sposób przyczynia się do zanikania wyprysków. POLECAM :)
HerbatkaC
Używam jej do przechowywania serum do włosów z jedwabiem i ekstensyną. Jestem zadowolona z mgiełki. Buteleczka jest bardzo poręczna i ładna. Mały minusik za łatwo spadającą nasadkę.
olenka1518
Pierwsze, co mi przyszło do głowy jak go tylko wymieszałam to to, że pięknie pachnie :) Pomarańczami :) Ma dość lejącą konsystencję i pomarańczowy kolor. Niezwykle łatwo się go miesza. Olejek przypadł mi do gustu niesamowicie. Jest bardzo delikatny, ma naturalny skład, więc absolutnie nie powinien nikogo podrażniać. Bez problemu zmywa nawet wodoodporny makijaż, cienie, tusze i ogólnie idealnie radzi sobie ze wszystkim. Radził sobie dużo lepiej niż nie jeden micel ;) Nie zostawiał tłustej ani lepkiej warstwy. Olejek szczerze polecam jeśli macie wrażliwą czy podrażnioną skórę, bo zdecydowanie nie powinien zrobić Wam krzywdy :) Choć idealnie sprawdzi się też dla tych, którzy nie mają wrażliwej skóry, ale lubią kosmetyki z naturalnym składem. Ten jest całkowicie naturalny, więc jest to jak dla mnie ogromny plus :) Nie znajduje w nim wad, choćbym nawet chciała się do czegoś przyczepić :)
adwena
w serum z witaminą C nie widziałam zmiany z jego dodatkiem czy bez.ale przeczytałam o patencie Payota- pine bark i ferulowy(na szczęście jeszcze ACTA nie działa i mogę sobie sama zrobić;) cudowna skóra!promienna,świeża,wygładzona!tylko niestety,alkohol potrzebny do jego rozpuszczenia podrażnia mi skórę na dłuższą metę,a glikolu nie chcę
myszka2020
Dobrze rozpuszcza się w wodzie, nie tworzą się denerwujące farfocle, jak ma to miejsce w przypadku np. pine bark :) Stosuję w serum antyoksydacyjnym z hydrolatem, niacynamidem, panthenolem i NMF.rnrnSkóra miękka, rozjaśniona, podrażnienia złagodzone.
Agutekzet
Ja również dodam swoja opinię na temat kwasu glikolowego. Rozrabiając go z wodą źródlaną w proporcjach 1 część wody i dwie części kwasu doprowadziłam swoja twarz do stanu idealnego. Wieczne wypryski, wągry i zaskórniki poszły do lamusa. Tak gładkiej i rozświetlonej cery jeszcze w życiu nie miałam. Nakładam opuszkiem palca na oczyszczona skórę i trzymam 3 do 5 min a następnie ścieram korzystając z chusteczkem peelingujących mokrych. Na koniec twarz smaruje kapsułką z witaminami A+E. Taki zabieg powtarzałam raz w tygodniu przez okres 4 tygodni i dziś cieszę się pięknem cery :o)))))
florissima
Świetne masełko! Samo, położone na usta jest dobrym balsamem na mrozy. A w połaczeniu z ulubionym olejem to doskonałe serum na zniszczone suche końcówki włosów.
Iza Tilde
Znacząco przedłuża trwałość preparatów np. z witaminą C lub innymi kwasami. Za równie niską cenę warto go dodać do każdego swojego produktu.